Park i Valencia, zresztą dla całej drużyny należy się wielki pokłon
O Koreańczyku często się pisze, że jest za słaby na taką drużynę jak MU a on na każdym kroku udowadnia jak wielką rolę pełni w tej drużynie. Zdecydowanie Big Game Player. Niesamowite jak swoje niedostatki można nadrobić determinacją i ciężką harówą.
Pisałem tydzień temu, że sami założyliśmy sobie pętlę na szyję i sami możemy ją ściągnąć. Za to kocham tę drużynę. Dziś wygrała drużyna lepsza i nie ulega to wątpliwości. Jeszcze tylko 1pkt i będziemy mieli najwięcej mistrzostw Anglii. Niesamowita sprawa, dla nas ten sezon o ile nie wydarzy się jakaś katastrofa, w którą ciężko uwierzyć już jest wygrany a przed nami jeszcze finał LM.
Ferguson znowu pokazał jak jest kapitalnym szkoleniowcem, on i MU to jeden organizm, jedno nie może żyć bez drugiego, nie wiem co będzie jak kiedyś Szkota zabraknie na ławce. Wydawało się, że będziemy się staczać po odejściu Ronaldo, Teveza, konflikcie z Rooneyem, starzejącymi się liderami, słabą grą Berbatova w zeszłym sezonie i transferami jakiegoś anonimowego Meksykańca i Anglika, który zaliczył kilka meczów w PL a tu najprawdopodobniej odzyskujemy mistrzostwo i gramy znowu w finale LM. Teraz szkoda tylko tego odpadnięcia w FA Cup. Może nie jesteśmy najefektowniej grającym teamem, czasem gramy lepiej, czasem gorzej, czasem mamy szczęście ale Szkot stworzył świetnie funkcjonującą i regularną maszynkę, która pozwala na sukcesy i w Anglii i w Europie. Ferguson jest niesamowity. Ta drużyna jest niesamowita.
I jeszcze jedno, Kajo, sędzia dziś też miał czerwoną koszulkę?



