Uczniowie vs nauczyciele :)

Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: unojedrzej » 20 kwie 2005, 18:54

Mialem rok temu lekcje fizyki z takim dziadkiem byl to jego ostatni rok przed emerytura , na lekcjach robilismy wszystko co chcielismy , aczkolwiek byl to bardzo dobry profesor o czym swiadcza jago zbiory fizyki z ktorych byc moze korzystaliscie w gim czy tez w ogolniaku , naziwsko "Jaśkowiec" o to kilka jego tekstow ktore napewno byly zabawniejszy gdyby wypowiedziane zostaly bezposrednio przez niego , ale i tak sa niezle :)

- Czy mógłby Pan się odsunąć i odsłonić tablicę??
- A może mam się odfortepianić??
- Nie... OD*******IĆ
- A ty dalej 100lat za murzynami

Czy babcia Was nie uczyła: "Nie ruszaj gówna bo śmierdzi"??

"Zostaw to krzesło buraku kartoflany !!"

- To, proszę pana, mógłbym przynieść jutro ten siłomierz??
- idź lepiej śpewać po kolędzie !

Jakiś głos spośród klasy:
- Ty, co on rysuje na tablicy??
- Tabelkę.
- No chyba go po***ało!!
W tym momencie nauczyciel sie odraca i mówi:
- nie po*****iło tylko tabelke

"Jak kobyła pierdzi to stodoła słucha"

"Jeśli nie bedziecie myslec to nic nie wymyslicie"

"A teraz wyłączamy nadawanie i przełączmy się na odbiór"

"Jak w 86 byl czarnobyl to ty z jajka na jajko skakales smarkaczu"

Wróć do „Hyde Park”