czeher czytam siebie , piłkarz to pracownik zdaje się , że jest odprowadzany za niego zus , wiec zdaje się również że jest objęty kodeksem pracy a skoro jest objęty kodeksem pracy to przysługują mu dwa dni urlopu z okazji ślubu. Meczy w sezonie rozegranych jest 30 + puchary , więc brak bramkarza w jednym meczu statystycznie zmienia bardzo niewiele. I teraz tak ślub mam w maju , może chciałem inaczej może nie ale tak wyszło i dlatego mam go przekladać o rok bo gram mecz z Koroną?
Dla mnie sprawa jest prosta , mam ważną imprezę w swoim życiu informuję o tym przełożonych odpowiednio wcześniej i tyle , ja swoje zrobiłem i wypełniłem swoje obowiązki względem klubu. Dlatego też w klubie jest 3 bramkarzy, zeby mogli się pozastepować.
I teraz jeszcze tak , napisz mi że przełożyłbyś ślub bo masz ważną delegację w pracy? Ba nie ważną ot zwykły wyjazd słuzbowy ?
I dlatego przekładasz ślub o rok by nałozył się z twoim urlopem wypoczynkowym , a co z goścmi , lokalem , panną młodą ?
Jestem w stanie wymyśleć parę powodów dla których ślub odbywa się w taki ma nie innym terminie i nie uważam by ślub w trakcie sezonu ligowego był oznaką braku profesjonalizmu



