Re: Belgijskie pokolenie

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Belgijskie pokolenie

Post autor: Dr.Football1 » 06 cze 2011, 12:51

Odkopie troche ten temat. Mam nadzieje,ze modzi nie maja nic przeciwko :)

miguel indurain pisze:tam w belgii patrzylem na mecz z turkami, wszedl niejaki dries mertens, ale chlopak krecil niemilosiernie, w szoku bylem, calkowicie nieznany koles, wchodzi na niebylekogo, i gra niemal bajke. niesamowity gosc.

// to tak apropo witsela i belgii
W koncu sie ze soba zgadzamy miguelu :P

Dries to absolutna gwiazda Utrechtu. Skrzydlowy w starym stylu bazujacy na szybkosci i dynamice z tzw. motorkiem w dupie. W meczu z Turkami zastapil Hazarda od ktorego zagral duzo lepiej moim zdaniem (dwa grozne strzaly,wywalczyl karnego). Naprawde nie rozumiem jakim cudem taki gracz nadal marnuje sie w Utrechcie... Ostatnio slyszalem,ze interesuje sie nim RSC (Mertens jest wychowankiem Fiolkow),ale nie sadze aby powrot do Jupiler League byl dla niego najlepszym rozwiazaniem. Jednego jestem pewien: dla takiego pilkarza warto przychodzic na stadion.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”