A ja dodam jeszcze Frederica Sorensena, bo to co on zrobił w JUVE jest niesamowite. Debiutanckie występy na nieswojej pozycji w nowej dużo mocniejszej lidze, a grał naprawdę pewnie.
Z ligi włoskiej od dawna intryguje mnie Abel Hernandez, który musi wreszcie zostać podstawowym graczem Napoli. Szybki, silny, dobry technicznie i mający duży instynkt napastnik.
Z Palermo też jest bardzo ciekawy Afriyie Acquah. Podobny do Kwadwo Asamoaha, też z Ghany. Jeszcze bardzo mało ograny, ale kto wie co z niego będzie.
Gaston Ramirez-Po pierwszym sezonie w Serie A dla Bologni zwrócił uwagę silnych klubów. Wszechstronny ofensywny pomocnik. Kto wie co osiągnie w przyszłym sezonie


