Źle zrobiłem. Jako pokutę przywróciłem sobie avatarasbQ pisze:Teraz większość widząc powyższe posty pozmienia swoje avki - myśląc, że mają najfajniejsze, tym samym opuszczając zaszczytne miejsca Amicowców. Taką ścieżką widzę, że podąża już Marcellus, chociaż jeszcze jest rozdarty, ponieważ podpis zachował.
Jedno słowo: ZDRAJCY!



