Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post autor: emdżej » 22 cze 2011, 14:15

To jest jakaś paranoja:
Jeden dzień różnicy może być kluczowy dla... losów licencji Podbeskidzia Bielsko-Biała na grę w ekstraklasie. Jedno gremium zbiera się bowiem 29 czerwca, inne kilkanaście godzin później.

A decyzje mogą podjąć zupełnie różne... O co chodzi? 29 czerwca, w środę, będzie rozpatrywane odwołanie bielszczan od decyzji o nieprzyznaniu im licencji na ekstraklasę. Największą usterką wytkniętą stadionowi miejskiemu, której nie uda się naprawić, jest brak sektora gości. Może to skutkować tym, że bielszczanie nie otrzymają pozwolenia na grę w swoim mieście, lecz będą musieli występować w Wodzisławiu. Notabene jedyne przewagi tamtejszego obiektu nad bielskim to sektor gości i... loża prasowa zlokalizowana na wysokości środka boiska.

Tymczasem w ostatnim dniu miesiąca, również w Warszawie, w siedzibie PZPN-u, dojdzie do spotkania piłkarskich władz z Jerzym Millerem, ministrem spraw wewnętrznych i administracji, w sprawie bezpieczeństwa na stadionach. Jest wielce prawdopodobne, że zostanie tam podjęta decyzja o... zakazie przyjmowania kibiców gości przez całą rundę jesienną w ekstraklasie.

W Bielsku-Białej obawiają się, że dla nich nie będzie to już miało znaczenia. Kilkanaście godzin wcześniej może bowiem zostać podjęta decyzja o nieprzyznaniu licencji... właśnie z powodu braku sektora gości. Pozostaje im po raz kolejny wierzyć w rozsądek centrali i dobry przepływ informacji wewnątrz związku.

Co ciekawe, Górnik Zabrze otrzymał zgodę, by rozgrywać swoje mecze bez udziału kibiców gości. Czy beniaminek zostanie potraktowany bardziej surowo przez PZPN? A jeśli tak, to dlaczego?
Nieprzyznanie licencji z powodu braku sektora gości, który i tak prawdopodobnie stałby pusty? Jaja sobie robię w tym PZPN-ie. I to jeszcze czepianie się o lożę prasową nie będącą na wysokości środka boiska. Z tego co pamiętam z moich wizyt w Bielsku to "prasówka" od tego środka jest oddalona o ledwie kilkanaście metrów i widoczność z niej uważam za doskonałą. Siedziało się wygodnie za szybą i wszystko było widać jak na dłoni. Natomiast lożę prasową w Wodzisławiu wspominam jakoś śmiesznie małą i ciasną. Ale w porównaniu z przestronnym wnętrzem tej w Bielsku jest bliżej środka :lol:

Wróć do „Polska”