Jeszcze jakiś czas temu oglądałem nałogowo snookera, kiedy tylko mogłem. Fantastyczna dyscyplina, gdzie umiejętności techniczne i taktyczne doskonale się uzupełniają. Fajnie, że mamy się z czego cieszyć. Mam nadzieję, że chłopak pójdzie za ciosem i za kilka lat dołączy do ścisłej czołówki graczy.
Jak czas pozwoli to wrócę pewnie do oglądania. Tylko chwilowo odstawiłem telewizor w kąt. A raczej wydałem go siostrze, bo mi był zbędny.



