Wystartowała dziś kolejna edycja Pucharu Polski. Przydałby mu się wątek, a przy okazji można coś napisać o dzisiejszym wysypie niespodzianek. Oto najbardziej zaskakujące mnie wyniki:
Gryf Wejherowo - Olimpia Grudziądz 1:0
Huragan Morąg - Bałtyk Gdynia 3:3 (k. 5:3)
Rozwój II Katowice - Górnik Wałbrzych 5:2 po dogrywce
Limanovia Limanowa - Raków Częstochowa 2:0
LZS Turbia - Motor Lublin 1:0 po dogrywce
Puszcza Niepołomice - Stal Stalowa Wola 1:1 (k. 5:3)
W dwóch meczach też sobie zdrowo postrzelano:
Alit Ożarów - Wisła Płock 1:7
Sokół Kleczew - Polonia Słubice 9:3
Niestety odpadło już w rundzie przedwstępnej Zagłębie przegrywając w Łowiczu z Pelikanem 0:2. Ale tak to już jest jak w kadrze meczowej jest 14 piłkarzy (w tym tylko jeden bramkarz) z czego ledwie trzech (jeden w pierwszej 11.) ma powyżej 23 lat. Do tego nie strzela się karnego, kończy mecz w dziesiątkę i wbija swojaka. Tzn. piłkarzy pojechało więcej, ale czterej oglądali mecz z trybun bo klub ich nie zdążył zgłosić.


