Re: Copa America 2011

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 16:05

sbQ pisze: Tak, po upływie kilku lat od tamtego turnieju można dalej wymieniać... :| Akurat wymienieni przez Ciebie zawodnicy, już wtedy grali (i grali) w dość mocnych ekipach :)
Czy ja wiem czy w takich dobrych...gwiazdy wcale nie błyszczały w piłce klubowej, Dellas siedział na ławie w Romie, Basinas grał w Panacie, Seitaridis ławka w Porto, a reszta praktycznie grała u siebie w kraju, jak MVP Zagorakis, Nikopolidis itp. Co do Charisteasa, to nie jest tylko kwestia tego, że jest 7 lat po turnieju...on gdziekolwiek grał nie zachwycał. Moim zdaniem to jest naprawdę słaby zawodnik.
Owszem zgodzę się, że Grecy wygrali, bo mieli zespół, ale był to bardziej przypadek niż efekt wieloletniej pracy o czym świadczą późniejsze turnieje pod wodzą Rehaklesa. Czy mundial czy euro czy puchar konfederacji.

Ja też jestem fanem defensywnej piłki, lubię jak zespoły grają pressingiem. W lidze włoskiej jako tako jest już itak tego dużo mniej, dlatego, że jak zespoły włoskie grają na siebie to któraś musi przejąć inicjatywę, a zespoły które grają w pucharach są już tak międzynardowe, że też ciężko im wpoić Catenaccio.
Bardzo doceniam prace czy Zoffa czy Capello, bo to jest też sztuka piłkarska i zasługuje na podziw i mimo iż lubię ten styl nikt mi nie wmówi, że jest to efektowne i widowiskowe, a o tym przecież rozmawiamy cały czas.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”