Zastanawia mnie tylko jedno: w jak tragicznej formie jest Janczyk, skoro nie przeszedł testów w Izrarelu, a dziś nie wszedł ani na minutę. Ciekawa też scysja między Małkowski i Niedzielanem z 85 minuty, kiedy to ładnie obrzucali się inwektywami- chyba za sobą nie przepadają



