Tyle że to było przed kilkoma laty, zanim klub zmienił przed dwoma laty swoje podejście do prowadzenia polityki transferowej.Z tym, że znane już są w naszej historii przypadki, że chcieliśmy gracza na jedną pozycję a dostawaliśmy na inną.
To nawet nie jest uproszczenie, to jest błąd.Hmm... wydawało mi się, że gracie z defensywnym pomocnikiem, dwoma połówkami i trequartistą. W takiej sytuacji klasyczny rozgrywający nie jest potrzebny.
Milan gra trójką pomocników i ofensywnym pomocnikiem. Tyle że w tej trójce pomocników gramy defensywnym pomocnikiem, box-to-box i rozgrywającym. Ten półlewy pomocnik dyktował nam w zeszłym sezonie tempo gry, rozdzielał piłki między odpowiednimi sektorami w ataku, on był decydujący. Dlatego właśnie
Widzę go oczywiście z lewej strony pomocy, gdzie rozgrywający jest właściwie zwolniony z zadań defensywnych i odpowiada za sklejanie formacji. Od biedy nadają tam się z naszej kadry Boateng (słaba kreatywność), Seedorf (słaby fizycznie) i Emanuelson (za duże ciągoty do gry na skrzydle, wybiera wyraźnie odrębne warianty rozegrania od tego, co na tej pozycji grają jego koledzy), dlatego właśnie zainteresowanie Montolivo jest korzystne. Tyle że Montolivo przyda się jako rezerwowy walczący o pierwszy skład (uszedłby też Aquilani, choć to niższy poziom) ujdzie, ale Montolivo jako nowa gwiazda pomocy mija się z celem. Włoch jako ofensywny pomocnik nadaje się tylko na określone mecze, których raczej wiele w sezonie nie będzie. Jedyne miejsce dla niego, i to miejsce bardzo dobre z powodu charakterystyki Riccardo, w naszej taktyce to półlewy pomocnik, który faktycznie jest rozgrywającym.Piszesz o Montolivo - widzisz go na połówce czy tuż za napastnikami?
Inna rzecz, że ta pozycja rozgrywającego powstała niejako z musu w taktyce Allegriego i nie wiadomo, czy za parę miesięcy on tego nie poukłada jeszcze inaczej.
Najwyżej kilka dni. Możliwy jest nawet jego powrót na sparing z Trofeo Berlusconi, jego stan będzie oceniany.Czytał ktoś o kontuzji Ibry ? Jak długa ma być jego przerwa ?



