Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 16 sie 2011, 16:54

Z tym, że znane już są w naszej historii przypadki, że chcieliśmy gracza na jedną pozycję a dostawaliśmy na inną.
Tyle że to było przed kilkoma laty, zanim klub zmienił przed dwoma laty swoje podejście do prowadzenia polityki transferowej.
Hmm... wydawało mi się, że gracie z defensywnym pomocnikiem, dwoma połówkami i trequartistą. W takiej sytuacji klasyczny rozgrywający nie jest potrzebny.
To nawet nie jest uproszczenie, to jest błąd.
Milan gra trójką pomocników i ofensywnym pomocnikiem. Tyle że w tej trójce pomocników gramy defensywnym pomocnikiem, box-to-box i rozgrywającym. Ten półlewy pomocnik dyktował nam w zeszłym sezonie tempo gry, rozdzielał piłki między odpowiednimi sektorami w ataku, on był decydujący. Dlatego właśnie
Piszesz o Montolivo - widzisz go na połówce czy tuż za napastnikami?
Widzę go oczywiście z lewej strony pomocy, gdzie rozgrywający jest właściwie zwolniony z zadań defensywnych i odpowiada za sklejanie formacji. Od biedy nadają tam się z naszej kadry Boateng (słaba kreatywność), Seedorf (słaby fizycznie) i Emanuelson (za duże ciągoty do gry na skrzydle, wybiera wyraźnie odrębne warianty rozegrania od tego, co na tej pozycji grają jego koledzy), dlatego właśnie zainteresowanie Montolivo jest korzystne. Tyle że Montolivo przyda się jako rezerwowy walczący o pierwszy skład (uszedłby też Aquilani, choć to niższy poziom) ujdzie, ale Montolivo jako nowa gwiazda pomocy mija się z celem. Włoch jako ofensywny pomocnik nadaje się tylko na określone mecze, których raczej wiele w sezonie nie będzie. Jedyne miejsce dla niego, i to miejsce bardzo dobre z powodu charakterystyki Riccardo, w naszej taktyce to półlewy pomocnik, który faktycznie jest rozgrywającym.
Inna rzecz, że ta pozycja rozgrywającego powstała niejako z musu w taktyce Allegriego i nie wiadomo, czy za parę miesięcy on tego nie poukłada jeszcze inaczej.
Czytał ktoś o kontuzji Ibry ? Jak długa ma być jego przerwa ?
Najwyżej kilka dni. Możliwy jest nawet jego powrót na sparing z Trofeo Berlusconi, jego stan będzie oceniany.

Wróć do „Włochy”