Re: Arsenal FC - Liverpool FC (20.08.2011)

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC - Liverpool FC (20.08.2011)

Post autor: moja_stopa » 18 sie 2011, 13:01

nie wierzysz w swoją drużynę? :P

z podstawowego składu wypadli tylko Johnson i Gerrard, reszta jest gotowa do gry. zastanawiam się czy Kenny wpuści od pierwszych minut Kuyta, bo powinien to zrobić; czy Flanno utrzyma pierwszą jedenastkę i w tym meczu - po spotkaniu z Kotami nie byłbym taki tego pewien. chociaż sam osobiście zostawiłbym go, może sportowa złość wyzwoli w tym chłopaku jakieś dodatkowe pokłady energii na ten mecz?

obawiam się i tak, Arsenal to jednak nieobliczalna drużyna, młoda, Wenger ma jakieś asy w rękawie na pewno, bo sam jest szczwanym starym lisem który nie przepuści takiej okazji żeby utrzeć nosa Dalglishowi. będzie ciekawie. ale remisowo.

Wróć do „Wracając Do Meritum”