Ja co oglądałem to gościu mało ogarniał. Choć w poprzednim sezonie Wilki to ogólnie była porażka. Hajto to po nim jechał co transmisja, zresztą inni podobnie. Widać Magath albo jeszcze tego nie poukładał. Choć VFL nie ma specjalnie mocnej paki.
A Monchengladbach może nie będzie walczyło do ostatniej kolejki o utrzymanie.



