slaby mecz. bardzo slaby. arsenal jest obecnie cieniem druzyny. w takiej formie to oni do ligi europejskiej nie wejda. cala szopka zaczyna sie od nowa. kilka lat temu wenger wprowadzal cesca, songa, walcotta i wielu innych do skladu. teraz probuje z jenkinsonem, frimpongiem, szczesnym czy lansburym. nowa szopka - ten sam rezultat. skoro z pierwsza generacja nie wygral nic to z druga tym bardziej, zwazywszy na to ze od arsenalu na 100% obecnie mocniejsze sa oba manchestery, chelsea i liverpool.
wspolczuje kibicom arsenalu, tak zalosnej gry nie widzialem nigdy w historii tego klubu. wenger, czas chyba odejsc.



