Re: Manchester United FC - Arsenal FC (28.08.2011)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United FC - Arsenal FC (28.08.2011)

Post autor: guru » 28 sie 2011, 19:15

RealFan pisze:
Cleverley - pierwszy raz gościa widziałem. Super grajek.
Ej ja bym sie tak nie podniecał. Ja wiem, on jest dobry bo widziałem go jeszcze za czasów gry w Wigan. Ale dzisiaj to nawet ja- piłkarz B klasy okręgu Zamojskiego byłbym gwiazdą w United. :lol:

Jedyny plus to czerwo dla Jenkina. Przynajmniej nie zagra w następnym meczu. :jupi:

Najgorsze jest to, że United zagrało dzisiaj nie jak na sparingu, tylko jak na treningu. No nawet im się za bardzo nie chciało. Zagrali tak na 40% swoich możliwości. Lajt niesamowity. IMO Wenger powinien wysłać Fergusonowi list z podziękowaniem i do tego kupić litrę Dżony Łokera niebieskiego za to, że odpuścili sobie trochę mecz, bo skończyło by sie na kilkunastu bramkach.

Moim zdaniem to Podbeskidzie by lepiej dzisiaj zagrało od AFC.

Wróć do „Wracając Do Meritum”