Gratulacje dla Manchesteru. Zagrali naprawde dobry mecz i o dziwo nawet mi przyjemnie ogladalo sie ich gre.
Young pasuje do was idealnie, dziwne ze tak dlugo kisil sie w Aston Villi.
Odnosnie Arsenalu - niestety, ale ogladamy upadek tej druzyny. Odeszli najlepsi pilkarze, a Wenger nie ma pomyslu na ten zespol. Brak pucharow w nastepnych latach wydaje sie byc pewny, a Wengera nikt nie zwolni, chyba ze sam odejdzie.
Cesc odchodzac wiedzial co roki.



