Znaczy wiesz... Kaliber to zupełnie inna bajka niż Molesta. Inny styl, inny klimat, inne teksty... Także rozumiemkulekfcb pisze:Nie no masz racje troche przesadziłem ale sie uniosłem jak tu głupoty gadali, moze nie dno ale 3 Płyty Molesty plus 3 Autentyki plus Włodek plus HG są mistrzowskie i nie potrafie porównac ich do Kalibra, moze dla tego ze teksty Molesty byly mi bliższe.... POzdro dla Ciebie Futbolowa![]()
Też cenię Molestę. Jak już mówiłam - w Warszawie to właśnie oni byli pierwszymi hip-hopowcami.


