Wiem, że w takich chwilach nie myśli się o dobrze klubu, ale popatrzcie :
-w sezonie 2003, Atlas szedł na mistrza, ale w czerwcu Cegła miał wypadek, powrót jego raczej wątpliwy, dobrze jak będzie mógł biegać
-sezon 2004 - bodajże luty, Atlas idzie na mistrza, poważna kontuzja Drabika, eliminuje go praktycznie z całego sezonu...
Nie będe wspominał, że obaj byli wtedy najlepszymi zawodnikami Atlasu (Hampel nie był tak stały w formie jak Drabol).


