Przygoda z klubem

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post autor: RoRo » 29 kwie 2005, 18:29

Agnieszka pisze:Rok 1998- mecz Inter- Real. Nerazzuri wygrywają 3:1. Ogromne wrazenie wywarł na mnie Roberto Baggio. Do teraz mam bzika na punkcie Interu :P Mimo iż 'Codino' od dawna juz tam nie gra, a teraz nawet zakończył karierę :cry:
No to Agnieszka wyobraź sobie ze ja kibicuje Interowi od tego samego meczu :D :D :D :D

Pamietam jak Inter chyba strzelil pierwszego gola, potem Real wyrownal a w koncowce Roberto strzelil dwa gole na wage zwyciestwa i jeszcze dostal zolta kartke za okazywanie radosci. Ta trzecia bramka fajnie wygladala bo tak juz lezacego bramkarza lobnal Roberto :D Pamietam to jak dzis :P

Od tamtego spotkania jestem calym sercem za Interem :D

Wróć do „Piłka nożna na świecie”