No to Agnieszka wyobraź sobie ze ja kibicuje Interowi od tego samego meczuAgnieszka pisze:Rok 1998- mecz Inter- Real. Nerazzuri wygrywają 3:1. Ogromne wrazenie wywarł na mnie Roberto Baggio. Do teraz mam bzika na punkcie InteruMimo iż 'Codino' od dawna juz tam nie gra, a teraz nawet zakończył karierę
Pamietam jak Inter chyba strzelil pierwszego gola, potem Real wyrownal a w koncowce Roberto strzelil dwa gole na wage zwyciestwa i jeszcze dostal zolta kartke za okazywanie radosci. Ta trzecia bramka fajnie wygladala bo tak juz lezacego bramkarza lobnal Roberto
Od tamtego spotkania jestem calym sercem za Interem



