tez ogladalem ten mecz ...a pamietam go dobrze bo akurat wtedy bagio dostal kartke za koszulkeRoRo pisze:No to Agnieszka wyobraź sobie ze ja kibicuje Interowi od tego samego meczuAgnieszka pisze:Rok 1998- mecz Inter- Real. Nerazzuri wygrywają 3:1. Ogromne wrazenie wywarł na mnie Roberto Baggio. Do teraz mam bzika na punkcie InteruMimo iż 'Codino' od dawna juz tam nie gra, a teraz nawet zakończył karierę
![]()
![]()
![]()
![]()
Pamietam jak Inter chyba strzelil pierwszego gola, potem Real wyrownal a w koncowce Roberto strzelil dwa gole na wage zwyciestwa i jeszcze dostal zolta kartke za okazywanie radosci. Ta trzecia bramka fajnie wygladala bo tak juz lezacego bramkarza lobnal RobertoPamietam to jak dzis
Od tamtego spotkania jestem calym sercem za Interem
ale jednak milosc pozostaje w Rzymie a jednak w A Romie! pewnie dlatego ze kocham miasto (4 lata przebywania tam robie swoje) , za kibicow,i ogolnie...no a zaczelo sie jak juz mowielem od miasta...



