Już poparłem waszą akcję.
Najbardziej mnie uderza w tłumaczeniu FIFA, że to zabija ducha gry. A mecz Anglia-Niemcy z zeszłorocznych MŚ, czy Rivlado tarzający się po ziemi, jak dostał w nogę przeciw Turcji, czy "Ręka Boga", to jest zgodne z duchem gry?
Poza tym, co do czasu, bo kłótnie piłkarzom zabierają tyle czasu, że i tak nie zauważylibyśmy różnicy.
Do tego ile razy, piłkarz który czuł, że ma rację, kosił przeciwnika bo był wściekły na to że go oszukał?



