Możesz uzasadnić, dlaczego nie odróżniam, tylko konkretnie, bo wydaje mi się, ze nie raz napisałem o jaki podatek chodzi dokładnie, no chyba, że znowu nie załapałeśNie odróżniasz dochodów podatkowych budżetu od zmniejszenia wpływów z pojedynczych podatków, z tytułu obniżenia wybranych tychże pojedynczych kategorii podatkowych.
Mógłbyś uzasanić, dlaczego są mityczne i jednostronne, tylko tak na liczbach i konkretach,a nie emotkach. Zależności z krzywej Laffera oczywiście miały prawo się spełnić, ale primo trzeba na to wiecej czasu, secundo jest to możliwe bardziej w warunkach stabilnego wzrostu gospodarczego, a nie kryzysu, zreszta w mniejszym stopniu dotyczy PIT niz CIT lub VAT.Twoje przykłady są mityczne, owiane ułomną teorią bo nawet nie uwzględniają możliwości - również teoretycznej - chociażby zależności "Krzywej Laffera" tylko są jednostronne i do tego dotyczą tylko części pewnej całości.
Dlaczego rosły jasno pokazałem, sam dodałeś do tego możliwość wzrostu innych podatków, ale zeszliśmy na PIT dla którego wielkosci sam wkleiłeś, juz nie pamietasz, czy nie łapiesz co sam opkazujesz w swoich postachMało tego, dochody podatkowe (bo mowa o budżecie jako całości) wzrosły, co wykazały dane liczbowe. A ty nadal brniesz w suchą teorię.
Zresztą te posty ciągle edytujesz,więc trudno się odnieść do tego co napisaleś wczoraj, bo mozesz się tego wyprzec, wygląda więc na to, że jesteś klasycznym netowym trollem, co kończy dyskusję z mojej strony.
MIłego trollowania



