Żużel

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 02 maja 2005, 2:18

Jak dla mnie ciekawy mecz, do czasu gdy do głosu nie dochodziły defekty...brak dobrego obcokrajowca w drużynie Atlasu był aż nadto widoczny...szkoda, ale przy formie Andersena, aż brak mi nawet przeciętnego Herbiego ( Hancocka) :(...Mecz dobry, ale pod koniec Włókniarz odskoczył na 45-39 i nie było 'co zbierać'...szkoda, pozdro Atlas itp :)...przepraszam za message ale dziś był dobry dzień :).

Wróć do „Inne sporty”