Re: Chelsea FC - Arsenal FC (29.10.2011)

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Chelsea FC - Arsenal FC (29.10.2011)

Post autor: Pawel875 » 29 paź 2011, 15:48

Pozwolę sobie na obszerne skomentowanie występu każdego zawodnika:

Cech - żałosny, w ogóle zatracił swoją magię z poprzedniego sezonu
Bosingwa - żałosny
Ivanovic - żałosny
Terry - dzięki za gola, ale mógłbyś przestać się ślizgać po tej murawie
Cole - miało być fajnie, jest żałośnie
Ramires - żałosny
Mikel - żałosny
Lampard - troche mniej żałosny od kolegów
Mata - gol i asysta, co nie zmienia faktu że był żałosny
Sturridge - żałosny, żałosny i jeszcze raz słabo...
Torres - dał dupy po całości czyli żałosny

Rezerwowi też

Czemu jak jestem optymistą to Chelsea musi dać dupy. Czemu Chelsea lubi tak łamać wszelkie passe. W mistrzowskim sezonie rozjebał nas Wigan na DW Stadium, teraz Arsenal który nie umiał wygrać na wyjeździe aplikuje nam 5 goli. No co jest ja sie pytam?
janop pisze:Miło oglądać Chelsea przegrywającą drugie derby pod rząd.
też życzę mistrzostwa Man City :beer:

Wróć do „Wracając Do Meritum”