Re: Chelsea FC - Arsenal FC (29.10.2011)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Chelsea FC - Arsenal FC (29.10.2011)

Post autor: fieldy » 29 paź 2011, 22:01

Koscielny nadbiegał zza pleców Cole'a, a on tę piłkę tak sobie przyjął, że nie byłby sam przed pustą bramką, więc Wojtek nie powinien wylecieć, tak ja to rozumiem. Mniejsza z tym.
romantyk_emil pisze:Gra obronna, która zawsze była dużym plusem Chelsea stała się nagle jej największym problemem. To jest pierwsza rzecz, którą Boas musi jak najszybciej poprawić, a drugą rzeczą jest skuteczność.
NIe nagle, tylko w momencie, jak kibicom zachciało się grającej ładnie piłki, a nie skutecznie :lol: Romek się zgodził i zatrudnił AVB, który potrafi drużynę ustawić, by ładnie grała, ale to się wiążę z gorszą grą w defensywie. Barca też kosztem gry w obronie wzmacnia atak :lol:

Godzinkę po meczu chciałem Wisłę z Podbeskidziem zobaczyć, ale na C+sport pokazywali derby (retransmisje), wybór był oczywisty :P

Wróć do „Wracając Do Meritum”