Re: Chelsea FC - Arsenal FC (29.10.2011)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Chelsea FC - Arsenal FC (29.10.2011)

Post autor: Morrow » 30 paź 2011, 0:40

Wielkie gratulacje dla Arsenalu. Zresztą, wielkie gratulacje dla obu ekip bo to był zdecydowanie jeden z najlepszych jak nie najlepszy z dotychczasowych meczów tego sezonu. Przednie widowisko, które powinno być pokazywane jako wizytówka PL.

Niezwykle ciekawy sezon mamy w PL, jeszcze tylko City i Liverpool z czołowych ekip nie zanotowały kompromitacji ale wszystko przed nimi :wink:

Świetni Van Persie, Ramsey, Theo i Song. Dziś Kanonierzy znowu przypominali tę drużynę, w której zakochali się jej fani. Kapitalna druga połowa w ich wykonaniu. Pomimo ostatnich dobrych wyników dopiero dziś Wenger i kibice Arsenalu mogą odetchnąć, dzisiaj ta ekipa znowu wróciła do żywych i pokazała, że to nie musi być tragiczny sezon w jej wykonaniu na co się zanosiło.

Boas za to ma problem. City ucieka, United ich ścigają a 10 pkt to już nie jest mało. Ekipa Manciniego w tym sezonie nie sprawia wrażenia jakby była skora tak łatwo gubić punkty jak to miało miejsce w poprzednich latach, zobaczymy jak wyjdą ze spotkań z czołówką. Portugalczyk sprawia wrażenie jakby nie dotarł do tej drużyny, wydawało się, że już prawie, już zaraz Chelsea zyska iskierkę Boasa i zacznie grać coś swojego ale ta drużyna nadal jest nijaka i nieukształtowana. Do tego dziś widzieliśmy błędy, które sprawiły, że Mourinho oglądając ten mecz w tv pewnie zakrztusił się herbatą. Ta drużyna pewnie prędzej czy później też zacznie grać tak jak oczekują jej fani, problem może polegać na tym, że będzie już za późno.

Wróć do „Wracając Do Meritum”