Faktycznie możesz mieć rację. Tatarzy swego czasu nieźle się panoszyli, a jakoś nikt o ich podbojach nie pamięta. A trzeba przyznać, że osiągnięcia militarne potomków Czyngis-chana i w szczególności jego samego były oszałamiające. W zasadzie ich zwiady najeżdżały spokojnie Węgry i Ruś, a parę lat wcześniej puściły z dymem cały Pekin oraz atakowały Persję. Raz Złota Orda faktycznie najechała na Ruś i mordowała wszystkich niemiłosiernie.
Choć można zawsze powiedzieć, że to wtedy był mały kraik poza europejskim kręgiem kulturowym i politycznym. Dopiero Iwan 4 Groźny w XVI wieku zrobił z nich imperium.


