Jak jest wiarygodność tych danych?emdżej pisze:Oczywiście, że to możliwe i to w bardzo prosty sposób. Kiedyś nie dbano tak o bezpieczeństwo jak teraz. W obecnych czasach ile jest miejsc na stadionie, tylu ludzi zostanie wpuszczonych. Dawniej były tylko miejsca stojące i kibiców upychało się najwięcej jak się da. Stąd takie frekwencje.
Lech - Widzew (sierpień 1980) - 45 tysięcy widzów.
Wisła - Celtic (październik 1976) - 45 tysięcy
Górnik Zabrze - Gwardia Warszawa (1957) - 50 tysięcy
Ruch - Polonia Bytom (1957) - 55 tysięcy
Finał DMŚ na żużlu we Wrocławiu (1961) - 70 tysięcy
Górnik Zabrze - Austria Wiedeń (1963) - 120 tysięcy!
Nawet u nas na meczu Stali Sosnowiec z Gwardią Bydgoszcz było kiedyś 40 tysięcy.
Jak podasz w jakiej książce to jest napisane to będzie to jakiś dowód.
W internecie wszystko można napisać....
Co to jest wiarygodne? Nie.Centrala Nasienna Proślice-LZs Widawa Lubska 83 tyś widzów
OKS Olesno-Skalnik Tarnów Opolskie 75 tyś widzów
Cukrownik Baborów-Orzeł Branice 71 tyś widzów
Zryw Opawica-Victoria Pomorzowice 66 tyś widzów
Dane, jaka książka, ktora strona i można rozmawiać a nie z netu liczby...
Pozdrawiam.


