Standard cieniuje,ale nie ma co sie dziwic skoro w jednym okienku transferowym sprzedali dwie swoje najwieksze gwiazdy,a zarazem caly srodek pola i mozg zespolu (Defour & Witsel). Genk po mistrzowskim sezonie tez spuscil z tonu. Milym zaskoczeniem jest postawa Cercle Brugge,choc wydaje mi sie,ze niedlugo spuchnal i spadna w srodkowe rejony tabeli. Na minus zdecydowanie Lokeren.



