Tak ale greckie kluby są tak niepewne jak mój wzwód po trzech piwach...
Dzisiaj obiecają wysoki kontrakt, wielkie pieniądze a za miesiąc klub może byc w trzeciej lidze, zdegradowany; może być bankrutem albo może go w ogóle nie być.
Przekonało się o tym wielu polskich piłkarzy, jak chociażby Matusiak ostatnio.
Pozdrawiam.


