Mnie tez to nie dziwi.(L)oczkerson pisze:Na to, że w mediach pracują idioci? Nie dziwi mnie to specjalnie.
Dlaczego jednak opierasz swoje zdanie na temat wydarzeń z marszu na podstawie relacji tych właśnie jak sam stwierdziłeś – „idiotow”? Byłeś tam, widziałeś dokładnie co się działo? Nie.
Swoje arbitralne sady i tezy stawiasz na podstawie relacji owych idiotow. Powiedzieć, ze jest to z Twojej strony logiczna sprzeczność, to eufemizm.
Na resztę odpowiadać nie mama czasu. Mała relacja z własnej perspektywy – dla, tych którzy poprzestają na relacji z „Party Zycie Gwiazd”, czy innych „Faktów”.
Marsz „szedł normalnie” i dotarł do celu.
W marszu wzięło udział ładnie ponad 20 tys. osób(słowie dwadzieścia tysięcy) ! Cudownie było obejrzeć się za siebie i na szerokiej i daleko ciągnącej się ulicy… zobaczyć morze ludzi świętujących odzyskanie niepodległości, ludzi dumnych z tego kim sa i co myślą – morze które nie miało końca.
Mieliśmy w Warszawie wczoraj cały przekrój społeczny: młodzież i dzieciarnie, osoby starsze (wielkie brawa dla weteranów z AK i powstańców biorących udział w marszu!) uśmiechnięte śliczne młode dziewczyny (jakiż kontrast stanowiły grube i szpetne - babo-chlopy w dredach na tzw. blokadzie) rodziny z dziećmi małymi i dużymi. Byli z nami Polacy z Litwy i Białorusi.
Wszyscy spokojnie brali udział w marszu i cieszyli się z 11.11. Ci wszyscy ludzie nie mogli przejść trasa LEGALNEGO i zgodnego z prawem marszu. W wolnej, demokratycznej i niepodległej Polsce nie mogli świętować odzyskania niepodległości, bo garstka sfrustrowanych, niedouczonych (masz mundur z epoki napoleońskiej – jesteś faszysta!) idiotów epatujących symbolika totalitarnych reżimów, których mozgi wyprały jakieś bzdurne ideologie postanowiła ze sobie usiądzie na środku głównej ulicy miasta i będzie napierdalać w bęben.
Oczywiście w mediach tylko starannie wyselekcjonowany materiał z zadymy, gorące ujęcia – wszystko, żeby nakręcić atmosferę. Pragmatyczny i cyniczny cel szukania taniej sensacji i nabijania oglądalności – jak zwykle ważniejszy od faktów. W tamtym roku tez pluli, szczekali, ujadali. Z zacietrzewieniem maniaka i piana na pysku powtarzali bzdury o faszystach i kibola. Efekt był taki, ze w tym roku na marszu było 3 razy więcej osób! Niech sobie przeinaczają fakty i kreują swoja rzeczywistość – w przyszłym roku znowu będzie nas 3 razy tyle.
Grafika świetnie obrazującą „dwulicowości medialna”:
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2 ... 1321062655
Oświadczenie organizatorów marszu: pisze:Niestety, doszło również do przypadków karygodnych zachowań grup chuliganów i prowokatorów. Organizatorzy Marszu Niepodległości zdecydowanie potępiają bandyckie zachowania, do jakich doszło w Warszawie dzisiejszego dnia. Potępiamy ekstremistów, którzy ścierali się z policją na Nowym Świecie, placu Konstytucji i w innych punktach stolicy. Zdecydowanie potępiamy jakąkolwiek przemoc jako środek wyrażania poglądów, niezależnie od tego, pod jakimi hasłami byłyby głoszone.


