Re: Marsz Niepodległości

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Marsz Niepodległości

Post autor: Boromir » 12 lis 2011, 19:52

Wilmore pisze:Kłamiesz. Tak po prostu, ordynarnie, kłamiesz.
Nie kłamię, po prostu opisuję co widziałem.
Wilmore pisze:Na TVN24 puścili informację (wypuszczoną z urzędu miasta zresztą), że marsz jest zdelegalizowany.
Wilmore pisze:Ta zaprzeczyła tym informacjom, więc TVP Info zaczęło drążyć temat i okazało się, że marsz jest legalny, a zakazano tylko zgromadzeń na tym placu, na którym były rozróby.
Czyli był legalny cały czas? No tak wychodzi. Marsz wyruszył legalnie, cały czas był legalny, legalnie się zakończył i jakiekolwiek informacje, że jest zdelegalizowany jeśli nawet nie są kłamstwem, to nieprawdziwym uproszczeniem.

Ale oglądając TVP Info na czerwono waliło po oczach "Marsz Niepodległości zdelegalizowany". Więc nie kłamię.
Wilmore pisze:Jak ktoś z organizatorów mówił, że nie (po marszu okazało się, że organizatorzy byli w kontakcie z urzędem miasta, więc jak widać kłamie nie tylko Boromir, ale i gość, z którym rozmawiała dziennikarka TVP Info), że nic mu o tym nie wiadomo, to zaczęła się normalnie, bez sugestii, dopytywać, jak wygląda sytuacja. On uspokajał mówiąc, że wszystko gra, że maszerują (w tle "raz sierpem, raz młotem..."), więc się rozłączyła
Rozmowa w uproszczeniu wyglądała tak:

B (babka): co się tam dzieje?
O (organizator): nic się nie dzieje, wszyscy idą
B: ale wasz marsz jest nielegalny
O: nic o tym nie wiem
B: co pan powie o burdach?
O: nie widziałem żadnych burd
B: nie widział pan burd przez które zdelegalizowano warsz marsz?
O: nasz marsz jest legalny, my idziemy w spokoju, żadnych burd tu nie ma
B: ale my widzimy, jak na placu konstytucji uczestnicy marszu biją się z policją
O: my jesteśmy na innej ulicy, a ci co się tam biją to nie są nasi
B: czyli odcina się pan od nich i od tego co robią?
O: to nie nasi, nie wiem co robią, bo my jesteśmy gdzie indziej

No przykro mi, idealna robota dziennikarska. Mają kilkunastu ludzi porozstawianych na ulicach, a nie wiedzą gdzie jest marsz. Jak więc można wierzyć takiemu przekazowi? O zdaniu z młodymi ludźmi i kapturami już pisałem, piękne uogólnienie czyli to, co zamierzano w przekazach osiągnąć, zrównać chuliganów z Marszem Niepodległości. Nigdzie nie skłamałem. A ponieważ rzadko oglądam TVP Info ta dziennikarka nie jest mi znana - być może zawsze ma taki bliski płaczu głos :D
Wilmore pisze:Antifa z Nowego Wspaniałego Światu też na pewno z Kolorową Niepodległością nie miała nic do czynienia. ;)
Ale ja nigdzie nie napisałem o Kolorowej Niepodległej. Pisałem o Porozumieniu 11 listopada, którzy nazywając narodowy marsz marszem faszystów ściągnęli (świadomie, nieświadomie, oceńcie sobie sami) bojówki niemieckie. Nie łączyłbym tego jednak z Kolorową Niepodległą, bo tam, podobnie jak na Marsz Niepodległości, nikt nie przyszedł się bić.

Trzeba sobie jasno powiedzieć: burdy wywołane zostały przez chuliganów, którzy zwołali się z całej Polski bić Niemców, którzy przyjechali blokować POLSKI Marsz Niepodległości w Warszawie. Nie byłoby Niemców, burdy byłyby dużo mniejsze. Nie byłoby Kolorowej Niepodległej na trasie Marszu - burd nie byłoby wcale. Tu bym szukał przyczyny.
Wilmore pisze:Zamknięcie marszu za rok to będzie ciężkie draństwo, także nie bój się - Twoi koledzy będą mieli okazję do bicia policji również i za rok. :wink:
Twoi za to będą potrzebowali większych posiłków z Niemiec :roll:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”