Re: Marsz Niepodległości

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Marsz Niepodległości

Post autor: Wilmore » 12 lis 2011, 22:33

Boromir
Jedno Ci muszę oddać - choć relacji telewizyjnej obiektywnie i wiarygodnie opisać nie umiesz, to przynajmniej czytasz ze zrozumieniem, czego inni w tym temacie nie potrafią. ;)
Głównym celem ataku mieli być Niemcy i to jest fakt, że większość chuliganów się na szwabów zjeżdżała.
Co pokazała walka z policją, gdy Niemcy byli w areszcie. Coś tu się nie trzyma kupy, prawda?
Stąd moja opinia, że gdyby nie Niemcy burd byłoby mniej,
A widzisz, ja mam odwrotne zdanie - gdyby nie Niemcy, to burdy byłyby takie same. To, że burdy powstały, gdy Niemcy byli w areszcie, a bili się Polacy z Polakami, poddaje Twoją tezę w wątpliwość. Możemy co najwyżej gdybać, o ile mocniejsze byłyby te burdy, gdyby Niemcy tam faktycznie byli.
I zauważ, że Ty się możesz pluć na obecność Niemców, jak i lewicowcy na obecność nacjonalistów z innych krajów. Pełna symetria, a jednak krytykujesz posiłki tylko z jednej ze stron.
Nie ma jednej ze stron i problem jest rozwiązany, ba, nawet policji nie potrzeba.
Tylko widzisz, takie samo masz prawo mówić, że gdyby nie antifa, to byłby spokój, jak ja, że gdyby nie chuligani z narodowców, to byłby spokój. Tak samo jest prawdziwa ta teza:
Nie byłoby Kolorowej Niepodległej na trasie Marszu - burd nie byłoby wcale.
jak i taka:
Nie byłoby Marszu Niepodległości - burd nie byłoby wcale.
A nawet moja teza jest prawdziwsza, bo bili się członkowie Marszu, a nie Kolorowej. Wina w opinii miażdżącej większości komentatorów, nie tylko z mediów, jest zdecydowanie większa po stronie narodowców. Śmiem twierdzić, że nawet bez Kolorowej burdy by były i tak, bo jak pokazała część członków Marszu - powodem do bitki jest sama obecność policji.
Święto obchodziłeś tydzień wcześniej
Święta nie obchodziłem wcale. Ot, kolejny dzień wolny od pracy.
No i właśnie czytam, że większość Niemców wyszła już z aresztu BEZ jakichkolwiek zarzutów.
Ciekawe, ilu polskich chuliganów wyszło z aresztu bez jakichkolwiek zarzutów.
Byłem na Marszu, pokojowo przeszedłem ze znajomymi pod pomnik Dmowskiego i nie widziałem ani jednego chuligańskiego aktu.
Różne manifestacje widziałem w PRL, nie widziałem ani jednej osoby pokrzywdzonej na moich oczach przez SB. Gdybym myślał tak, jak Ty, to uznałbym, że to pewnie czarna propaganda Solidarności, po czym spalił im jeden z drugim samochód. :lol:
Ale co ja Ci się będę dziwił. Rosjanie do teraz zaprzeczają różnym zbrodniom. :wink:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”