Re: Marsz Niepodległości

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Marsz Niepodległości

Post autor: Boromir » 13 lis 2011, 0:32

Wilmore pisze:Czyli gdyby nie przyjazd Niemców, to chuligani by nie przyjechali, ale by przyjechali i szli w marszu. Gdyby jednak przyjechali, to by szli w marszu, ale skoro już przyjechali, to uznali, że coś popsują.
Oj Wilmore, trochę chęci:

Idziesz do kina z myślą o filmie A, ale okazuje się, że filmu A nie grają. Możesz w takim razie albo iść na film B, albo wrócić do domu, bo jednak chciałeś obejrzeć film A. Czy jednak wychodziłbyś do kina, wiedząc, że filmu A nie będzie?

Doskonale wiem, że w historyjce powinna być jeszcze opcja C, ale myślę, że i bez tego dojdziesz o co mi chodziło we wcześniejszym poście :wink:
Wilmore pisze:Pełna zgoda - jakkolwiek to święto rozumiemy inaczej, to pewnie tak samo dalibyśmy po mordzie obywatelowi innego kraju, który by przyjechał do Polski na rozróby.
Gdyby przyjechali Włosi, Francuzi blokować Marsz Niepodległości jestem pewny, że dostaliby po mordzie. Co innego gdyby przyjechali razem z Narodowcami obchodzić święto Niepodległości - tak jak to zrobili Słowacy czy Węgrzy, którzy widziani byli również na pochodzie. A, że kilku z nich "zaplątało" się w zamieszkach, cóż, nie był to ich oficjalny powód przyjazdu.
Wilmore pisze:Jeśli antifa niemiecka to ekipa Kolorowej Niepodległości, to bydło z placu to członkowie marszu. Nie ma tak, że jednych doklejasz do drugich, a innych odrywasz od ich zgromadzenia.
Ale ja nigdzie nie pisałem, żeby łączyć Niemców z Kolorową Niepodległą, nie graj w takie gierki.
Wilmore pisze:Z resztą Twojego postu bym dyskutował - jakkolwiek zaraz paru krzykaczy wskoczy i zacznie ujadać coś przeciwnego, to uważam, że gdyby nie wcześniejsze marsze, to nie byłoby żadnej Kolorowej Niepodległości. Większość zachowań marszu byłaby akceptowalna dla osób, które bez straszaka w postaci ONR, placu konstytucji czy wydarzeń z lat ubiegłych zdecydowała się stanąć naprzeciwko nich. Pewnie, ktoś może zacząć coś wypisywać o medialnej bezpodstawnej nagonce, ale takie brednie świadczą tylko o nim, bo powód do obaw ludzie idący w Kolorowej moim zdaniem mieli. Dlatego nie uważam, by jeden z tych marszów był ważniejszy od drugiego.
W zeszłym roku przy okazji Marszu Niepodległości nie zaobserwowano żadnych przejawów wrogości, no poza oczywiście agresją blokujących w stosunku do samego marszu. Poseł Biedroń coś o tym wie :lol:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”