Nie wierze, ze ten temat jeszcze dycha... spory sukces bo to juz 3 miesiace od jego zalozenia!
Moj sasiad (w Bielsku nie w Krakowie) jest przed 50 i choduje golebie... z tym, ze on chyba jest troche uwsteczniony (dokladnie nie wiem o co biega).
No i dodam tez, ze wybitnie tych ptakow nie lubie, alejak ktos pomieszkal w Krakowie to zapewne podziela ten poglad... moja kolezanka okresla je krotkim i oddajacym wiekszosc ich widocznych i znaczacych cech stwierdzeniem: zasrance.



