No jeśli dla Ciebie ktoś kto mordował ksieży i zwalczał Kościół za komuny jest teraz autorytetem w sprawach Kościoła i podobają Ci się takie teksty, to cóż tylko pogratulować.O czym pisze Piotrowski w „FiM"? Z analizy publikowanych pod pseudonimami tekstów wynika, że zajmuje się dokładnie tym samym, czym zajmował się jako funkcjonariusz SB – zwalczaniem Kościoła. Teksty Piotrowskiego o Kościele ociekają nienawiścią do duchownych. Oto kilka tytułów jego publikacji: „Macharski cappo di tutti capi", „Kuria twoja mać", „Stan wysokiego Rydzyka", „Ksiądz żywemu nie przepuści", „Biskup w zalotach". Co ciekawe, w 2003 r. Piotrowski na łamach „FiM" w tekście „Zabić księdza II" pisał o śledztwie IPN w sprawie mordu na ks. Popiełuszce. Tekst miał nadtytuł „Instytut pie..nia o niczym".
Ciebie najwidoczniej już nic nie uratuje, ale jednak w ostatnich czasach dosyć modne staje się jechanie z Kościołem szczególnie wśród dzieciaków, więc warto by wiedzieli kto szerzy tą proganade. Jestem przekonany, że ktoś czytający tekst o rzeokomych zbrodniach Kościoła inaczej na niego spojrzy jak będzie napisany przez jakiegoś tam dziennikarza, a inaczej jeśli jest napisany przez morderce Ksieży i kogoś kto zwalczał Kościół za komuny. Każdy czytelnnik ma prawo wiedzieć jeśli jakikolwiek tekst o Kościele popełnia morderca.



