Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post autor: fieldy » 23 lis 2011, 22:55

Znawca Kołtoń i jego 32-letni Arteta :lol:

Początek łatwy nie było, BVB fajnie grała, mocny presing, a nasza pomoc nie istniała. W drugiej połowie, tak jak się spodziewałem :P wzięli się do roboty. Robin zrobił swoje. Pierwsza bramka to 90% zasługi Songa, ale i tak w świat idzie wynik i nazwisko strzelca, więc pozostaniemy klubem jednego piłkarza :]
Drugi gol po rożnym, kiedy to się ostatnio udało ? W obu przypadkach Robin wiele robić nie musiał, nikt go nie krył w polu karnym.
Ten młody koleś co wszedł może i utalentowany, ale za dużo na kości polował ...
Czuję w kościach, że jakieś urazy mogą być po tym meczu, oby nie Robina.

Wróć do „Puchary Europejskie”