Bardzo ciekawe, nawet o tym nie pomyślałem.piotrcies pisze:Mnie po obejrzeniu ostatniego odcinka zastanawia jedno. Po pierwsze: po co Travis wypuszczał tę laskę uznaną za dziwkę, skoro był od początku mordercą. Teza o tym, że był tym słabszym odpada. Chyba że miał jakieś wątpliwości, ale nieważne. To jest trochę dziwne.



