Dzisiejszej młodzieży już nic nie szokujefutbolowa pisze:Ja wszystkim polecam książkę 'Daj mi'. Początkowo szokuje ilość przekleństw itd., ale potem uderza to, jak bardzo bliskie są opisane sytuacje.
Ja z mojej strony polecam sagę "Diuny" Franka Herberta. Nie jest to może powieść specjalnie na czasie, ale i tak od 3 lat znajduje się niezmiennie na moim topie. Czemu? Jak to mi wydawca zacytował Arthura C. Clarka na odwrocie książki "Diuna jest jedyną w swoim rodzaju powieścią prezentującą złożoność i bogactwo wykreowanego świata. Nie znam niczego, co można by do niej porównać, z wyjątkiem Władcy Pierścieni". Dla przeciętnego czytelnika Bravo Sportu jest niestety niepokonywalna, jako, że ma ponad 500 stron
Ostatnio co czytałem... hmm... pominę milczeniem. Chyba ksiązka Dana Browna z szalonym kamerlingiem, ubaw po pachy. "profesor jeszcze nie wiedział jak przydadzą mu się te informacje, kiedy pod koniec będzie musiał skakać z helikopteru bez spadochrony"
W każdym razie marsz do bibliotek
Aha, ale Kasperczak nawet się dziś nie zacinał w studiu sportowym i w dodatku rewelacyjnie mówił Żerhard na Steva Gerrarda.



