zalezy jakie tlumaczenia miales. Ja czytalem z tlumaczeniem Marii Skibniewskiej (lub jakos tak) i wiekszych bledow sie nie dopatrzylem. "Wladca Pierscieni" to rzeczywiscie swietna lektura, ale za nim ja sie przeczyta warto najpierw wymeczyc "Silmarilion'a", wtedy jakby wiecej rzeczy jest zrozumialych i mamy lepsze wyobrazenie calego Srodziemia.Kuchar pisze:ehh... nie ma to jak "Władca Pierścieni". To jest moja ulubiona ksiazka
Czytalem po ang. i po polsku. W polskiej wersji sa bledy w tlumaczeniu, np. zamiast Helmowy JAR jest Helmowy Parow![]()
z innych ksiazek to polecam "W gorach szalenstwa" i "Zew Cthulhu" H.P.Lovecraft'a. Sa to swietne horrory psychologiczne przepelnione typowymi dla tego autora kosmicznymi wizjami, rozbudowana mitologia i poczuciem wszechogrniajacego koszmaru. Sa to ksiazki wprawdzie napisane w dosyc dziwaczny sposob. Niejednorodne stylistycznie i tematycznie moga nie przypasc do gustu wielu osobom, jednak jesli ktos lubi taka tematyke to jest to dla niego pozycja obowiazkowa. Polecam !



