1. Najbardziej wartościowy forumowicz (MVP) - Dałbym Doktorowi, ale nie będziemy tu promować alkoholizmu... prawda? No dobra, gówno prawda. Doktor niepodważalnie w tym roku zasłużył sobie na wyróżnienie i nie dalej pije... tfu, piszę na cześć i chwałę naszego forum.
2. Debiut roku (Rookie Challenge ) - Matt. Grono Kanonierów na tym forum jest raczej stałe i wiele się w tym temacie nie zmienia, więc tym bardziej doceniam świeżą krew. Kolega po szalu, także niech ma. Zawsze to jakieś pośrednie trofeum dla Arsenalu, więc i me serce się raduje
3. Najsłabsze ogniwo forum - petr. Jak zaczynam czytać jego posty, to zaczyna mnie lewe oko kłuć. Jakoś nie jestem do niego przekonany.
4. Najwiekszy piłkarski znawca - emdżej i Doktor. Doceniam ich zorientowanie w tych mniej popularnych na naszym forum odmętach futbolu. Zawsze się człowiek może czegoś nowego dowiedzieć, więc jak dla mnie to absolutnie pozytywni wojownicy.
5. Forumowicz, którego chciałbyś poznać - Wielu już poznałem i z wieloma wódę piłem, ale jakby kiedyś była okazja spotkać się oko w oko z Magnumem to dlaczego nie. Wiemy już, że po alkoholu ma ciekawe fazy, a i o Arsenalu byśmy pewnie mogli kilka godzin podyskutować. Oprócz tego franz. Żałuje, że mogłem ostatecznie pojechać na spotkanie, na którym był, bo słyszałem, że może wypić... i że może wypić dużo.
6. Największy dowcipniś - Chłopaczek. Niezwykle wysoko cenię jego poczucie humoru.
7. Najwiekszy agresor- petr. Patrz punkt nr 3
8. Największy dziwak - Wilmore. Naprawdę przednio się bawiłem śledząc jego argumentację na temat lewej nogi Montolivo. Zresztą wszyscy, którzy wtedy się przewinęli przez moje mieszkanie mieli ubaw na podobnym poziomie.
9. Najlepszy mod - Pisakk za to, że jest niczym przyczajony fieldyi ukryty piwus.
10. Najciekawszy temat - Polityka i Domek.
11. Najlepszy typer - czesław
12. Najlepszy avatar - Młody Pat bije wszystkie inne avki na głową, łącznie z moim. Także Mentor, mój głos wędruje na Twoje konto.
13. Wydarzenie roku na forum - Magnum, który tak rozsmakował się w polskim alkoholu i krajobrazach, że nie chciał wracać za ocean. Tym samym nasz przedstawiciel w USA mocno zaplusował w kręgach patriotyczno-konserwatywno-alkoholowy tego forum.



