Tak jak ostatnio byłem zniesmaczony w Boardwalku sceną Jimmiego z matką, tak i w Dexie zaserwowali nam teraz podobną akcję, co prawda to tylko sen Deb, ale zawszeAle co się odwlecze, to nie uciecze, i w zapowiedzi ostatniego odcinka można zobaczyć, że chyba jednak dojdzie do czegoś pomiędzy Dexem i Deb...
Podobała mi się wizyta Deb u psychologa



