Ja pokochalem Barce bo tam gral Stoichkov, ktory byl moim pierwszym idolem. Juve pokochalem bo tam byl Del Piero, ktory byl moim drugim idolem. Ajax za fantastyczna prace z mlodzieza...
Mysle, ze wlasnie dla tego nie lubilem Interu. Inter sprowadzal gwiazdy i zaraz pol podworka bylo za Interem.
Co do rywalizacji... ja jak zaczynalem kibicowac Barcy nie wiedzialem co to jest Real natomiast Milan powodowal u mnie zgrzytanie zebow... Jak zaczalem kibicowac Juve nie wiedzialem nic o Interze, a powody dla pozniej stali sie druzyna numer jeden na mojej czarnej liscie opisalem powyzej. Wtedy nie bylo mozliwosci ogladania meczow przez internet wiec widzialo sie tylko to co w TVP a o klubach i zawodnikach dowiadywalem sie z gazet.
Mysle, ze wlasnie dla tego do dzisiaj nie jestem jakims wielkim przeciwnikiem Realu, natomiast Interu do dzisiaj nie trawie...
Co do dyskusji na temat stylu i sposobu kibicowania to wydaje mi sie, ze nie jest to zwiazane z klubem tylko z charakterem i wiekiem danej osoby. Dla tego nie podoba mi sie czepianie sie Barcy i jej kibicow za to, ze jakies dzieciaki przeginaja albo za to, ze dziennikarze sikaja po gaciach jak mysla o Messim...



