Może i w tym meczu nic nie pokazał, ale zobacz co wcześniej zrobił, i popatrz, że PSV też wcale olśniewająco nie zagrał w Mediolanie, to dlaczego miałby się im należeć awans ?Anka pisze:Ostatnia minuta meczu zadecydowała, że Milan, który nic w meczu nie pokazał, jest w finale!
Po tym się poznaje mistrzów...
Jedna akcja=jeden gol
słaby Kaka'=asysta
przeciętny Ambrossini=gol który daje szanse na Puchar drużynie, która gra na wysokim poziomie od pierwszego meczu grupowego (może z wyjątkiem dzisiejszego meczu), i nie ma co nawet mówić, że Milan nie zasługiwał na awans


