Napoczątek wielka trójka muzyki hardcore:
Madball - Empire nagrali płytę jakiej można się było spodziewać i chwała im za to, krótkie typowo hardcore'owe kawałki pomieszane z w miarę dłuższymi (ok 2 min.
Agnostić Front - My life my way prekursorzy gatunku wrócili w 2011 z płytą, dobrą trzeba zaznaczyć. 2 teledyski do płyty
Sick Of It All - Non-stop klasycy gatunku na swoje 25-lecie wydali album ze swoimi kawałkami w nowych aranżacjach. tu ich starszy teledysk.
Danzig - Deth red sabaoth Glenn Danzig powrócił z nową płytą i jak zwykle jest to udany powrót.
Amorphis - The Beginning of Times jeden z moich ulubionych zespołów, grają bardzo melodyjny metal jeśli można to tak określić. Co prawda poprzednia płyta podobała mi się bardziej ale i tak nie jest źle.
Chrome Division - 3rd Round Knockout wikingowie z Norwegii proponują muzykę szybka ale bardzo melodyjną. Do auta świetna muza i
Jasta - Jasta solowy album wokalisty Hatebreed, gdzie Jamey Jasta pokazuje, że śpiewać potrafi nie tylko drąc mordę.
Korpiklaani - Ukon Wacka nie jest to zespół, którego da się słuchać często (przynajmniej ja tak mam) ale od czasu do czasu fajnie jest posłuchać muzyki finów. Często śpiewają o piciu ale w swoim języku.
My Riot - Sweet_noise nie mogę się pozbyć wrażenie, że Glaca niepotrzebnie nagrał to pod szyldem My Riot. Wiadomo, że Sweet Noise to on a tego Dj-a co to niby z nim jest ten projekt mógł po prostu włączyć do składu.
Na koniec debiut roku, czyli: Djerv - Djerv 3-osobowy zespół z charyzmatyczną wokalistką, pomieszanie wielu stylów, ogólnie super
Rozczarowania roku to zdecydowanie beznadziejna płyta Red Hot Chilli Peppers i discowa płyta Alice'a Coopera.
Filmy:
W ostatnim miesiącu trochę zaległości nadrobiłem bo głównie preferuję seriale ale kilka filmów się zobaczyło.
Unknown Fajne kino akcji z Liamem Neesonem, gdzie główny bohater traci pamięć a akcja leci prawie jak w Bournie.
Adjustment Bureau romantyczne kino akcji, jeśli można tak określić ten film. Bardzo fajnie ogląda się ten film z Mattem Damonem.
X-Men First Class po słabej 3 cześć X-menów kolejna już na bardzo wysokim poziomie jak na taką produkcję.
Horrible Bosses chyba najlepsza komedia w tym roku,albo o czymś zapomniałem.
The Debt na pierwszy rzut oka można się spodziewać po tym filmie kina akcji ale byłoby to jak nabjardziej mylne, dobrze zagrane przez aktorów kino.
Drive film roku, komentarz zbędny.
Wielu filmów jeszcze nie oglądałem albo dopiero co weszły do kin przez co na pewno by zostały wymienione, jak np. Sherlock Holmes 2 czy Moneyball ale już mi się nie chce czekać z postem.
Seriale:
Game of thrones na pewno najlepszy serial ubiegłego roku, co do tego nie ma wątpliwości.
Homeland pomysł na serial dobry, ale później potencjał skopany i dla mnie lekkie rozczarowanie, ale pooglądać można.
Reszta to seriale, które już nie debiutowały w 2011 roku więc ich nie wymieniam.



