Nie wiem jak teraz, za moich czasow lekcje historii byly tak skonstruowane, ze do historii wspolczesnej rzadko sie dochodzilo i bylo to traktowane po macoszemu, wiec sie nie dziwie.
Moze gdyby wprowadzono odzielny przedmiot Historia Polski to by nieco poprawilo sytuacje. Na pewno znajdzie sie szereg mniej przydatnych nauk w szkolach, ktorych kosztem mozna by to uczynic.



