Re: Temat historyczny

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Re: Temat historyczny

Post autor: piotrcies » 14 sty 2012, 11:26

franz pisze: ... e=youtu.be

Młodzi wykształceni z wielkich miast :haha:
Najgorsze jest w tym wszystkim to, że osoby takie uważają się za niezwykle oświecone. Przykład z życia: mamy ileś tam zajęć na studiach (dziennikarstwo), gdzie mówią nam o tych wszystkich rzeczach, którymi manipuluje się ludźmi (np. agenta setting) i mówi się nam, że jesteśmy tą grupą, która ma świadomość pewnych zachowań i jest niemanipulowalna (takie nowe słowo wymyśliłem). Nawet kiedyś, gdy jedna z koleżanek zaczęła się właśnie nad tym rozwodzić (porównując - tu moja ulubiona część - nas do przeciętnych Kowalskich, zwykłych zjadaczy chleba) i zaprotestowałem, stwierdzając, że nasze studia wcale nie robią z nas odpornych na manipulację (część ludzi nawet nie ma czasem pojęcia o czym gada, więc nie nazwałbym ich grupą oświeconą), musiałem się spierać i z dziewczyną, i z prowadzącym (który stwierdził, że jesteśmy "oświeceni" już przez sam fakt znajomości procesów w mediach). Na szczęście spora grupa osób włączyła się do rozmowy biorąc moją stronę, co poprawiło mi humor i pozwoliło stwierdzić, że są jeszcze normalni ludzie :wink:

Niestety, dopóki na samych studiach będzie się umacniało ludzi w przekonaniu, że są kimś więcej niż normalnym człowiekiem oraz dopóki media będą promowały tych "młodych, wykształconych z wielkich miast", to będą takie kwiatki rosły dalej. Jeszcze dodam, że na pierwszym roku spotkałem się z tezą, że TVN oglądają właśnie młodzi, wykształceni z miast, a TVP starzy, po zawodówce i ze wsi. Cóż, te słowa nie świadczą o ludziach ze wsi, ale o młodych mieszczuchach (sam jestem dumny, że prawie całe życie mieszkam na wsi).

Historią polski powinno się lepiej zajmować w szkole. Człowiek się dowiaduje w pewnym czasie, jak bardzo był pod tym względem upośledzony. Na studiach miałem przedmiot Historia Polski XX wieku i prowadzący ćwiczenia specjalnie zrezygnował z omawiania II wojny światowej, bo tego się w liceum ludzie uczą, on zajął się PRL-em, żeby przekazać tę wiedzę, której dużo osób nie wniosło. I to były bardzo pożyteczne zajęcia, świetnie prowadzone.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”