Całkiem możliwe. Jones i Nani schodzą z kontuzjami, a Rooney poobijany dzisiaj podobnie jak Messi w środę.janop pisze:Wygląda na to, że po dzisiejszym meczu szpitale się powiększą. United gra piach po przerwie.
Uff. Brawo za zwycięstwo, bo zdecydowanie się należało. Szkoda, że w drugiej połowie spuściliśmy z tonu i daliśmy dojść do głosu Arsenalowi, bo tylko niepotrzebnie najedliśmy się nerwów, ale najważniejsze są trzy punkty na Emirates, zwłaszcza, że Citizens również wygrali. Zdenerwował mnie tylko Wellbeck na koniec, bo w takiej sytuacji kończy się mecz po prostu golem, a nie bawi z przeciwnikami. Jak chce się wygłupiać, to z kolegami na podwórku - myślę, że tu opierdol od starszych Diabłów ma murowany.
Valencia...co za forma



