A co do pomnika to, jeśli powstanie, powinniśmy wziąć wzór z ukraińskich nacjonalistów i zrobić dokładnie to samo, co zrobili z popiersiem Stalina
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... lisci.htmlProducent filmu "Ukraiński rapsod" o zbrodniach na Wołyniu, który miał premierę we wtorek we Wrocławiu, chce, by pokazywano go w liceach. Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo to obraz nieuczciwy, szkodliwy i prostacki.
Z pewnością był, ale wypada też spróbować odpowiedzieć na pytanie, na jakiej glebie wyrósł? Czego był efektem? Czy abyśmy tej gleby przez wieki sami nie uprawiali? Czy polityka wobec narodu bez państwa, jakim byli Ukraińcy, tak w czasach I Rzeczypospolitej, jaki i w dwudziestoleciu międzywojennym, była właściwa, skoro nie nadała im podmiotowości?
Próbowałem cytować co lepsze kwiatki ale było ich tak dużo, że lepiej samemu przeczytać te wypociny. W zbrodniach UPA musimy szukać własnej winy, brawo.


